Za co kocham E.Leclerc
14:57
To już pewne - E.Leclerc staje się moim ulubionym sklepem. I nie, nikt mi za to nie zapłacił, po prostu od wczoraj wiem, że jest to najbardziej vegan-friendly supermarket z występujących w naszym kraju. Już wcześniej, na przykład kompletując paczki na vegan package swap, kierowałam się od razu do Leclerca i stamtąd pochodziło może 70% całej zawartości pudełka. Ale wczoraj znalazłam w Leclercu poszukiwane przeze mnie od miesięcy naturalne jogurty sojowe Joya (za bodajże 2,69 zł/szt!). I zobaczcie co jeszcze:

